Czarni Jasło rozpoczęli nowy sezon 4. ligi podkarpackiej od domowego zwycięstwa nad Legionem Pilzno.
Dobry początek meczu w wykonaniu Czarnych Jasło, w szeregach których bardzo aktywny był Vanda. To on oddał pierwszy celny strzał na bramkę i to on po kombinacyjnej akcji znalazł w dogodnej pozycji Szczurka, który zamiast do siatki trafił w kolegę z drużyny. Niestety skrzydłowy jasielskiej drużyny doznał kontuzji barku i czeka go dłuższa przerwa w grze.
Legion w pierwszej części miał swoje okazje, a groźnie na jasielską bramkę uderzali Strózik i Nytko. W 33. minucie faulowany w polu karnym był Morajda i z 11. metrów Majewski przywitał się z jasielską publicznością golem. Goście mogli szybko odpowiedzieć, ale Smoleń nie dał rady pokonać Dutki, a po rzucie różnym Mazur nieznacznie chybił z głowy. Jeszcze w końcówce pierwszej połowy Nytko po rękach Dutki trafił w poprzeczkę.
Legion zaczął naciskać po wznowieniu gry w drugiej połowie i tuż przed upływem kwadransa wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Nazarenko. Obie drużyny chciały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale udało się to gospodarzom, a do wygranej poprowadził ich Oliveri, skutecznie egzekwując trzeci w tym meczu rzut karny, podyktowany tym razem za faul na Pirnachu.
Czarni Jasło – Legion Pilzno 2:1 (1:0)
1:0 Majewski (35-karny)
1:1 Nazarenko (60-karny)
2:1 Oliveri (87-karny)
Żółte kartki: Sęp, Baran, Oliveri – Tragarz, Mazur, Nazarenko, Strózik, Maik.
Sędziował: Łukiewicz (KS Rzeszów).
Czarni: Dutka – Sęp ż, Mastaj, Baran ż, Brągiel (75 M. Szczurek) – Morajda (66 Potera), Rzońca (66 Pieszczoch) – Pirnach, Majewski (90+4 A. Hendzel), Vanda (78 Dziedzic) – P. Szczurek (66 Oliveri ż). Trener Szymon Cetnarowski.
Legion: Stachnik – Tragarz ż (78 Baniak), Remut, Mazur ż, Zygmunt – Rudny, Manzo (46 Buras) – Nytko (46 Nazarenko ż), Strózik ż, Smoleń – Maik ż. Trener Arkadiusz Baran.
Foto: Krzysztof Paryś.







