Niezwykle emocjonujące widowisko stworzyli piłkarze Orła Lubla i Czarnych II.

W spotkaniu tym padło w sumie siedem goli, a pierwszy z nich już w 12. minucie autorstwa Nataniela Bajorka. Kilka minut później rywale wyrównali, jednak bramkę do „szatni” zdobył Piotr Morajda. Na początku drugiej połowy gospodarze znowu doprowadzli do remisu, który utrzymał się tylko przez 20. minut. Wówczas na listę strzelców wpisał się Hubert Rak, dając prowadzenie swojej drużynie. W doliczonym czasie gry padły jeszcze dwa gole, po jednym dla każdej ze stron, ale młodzi jaślanie nie dali sobie wyrwać zwycięstwa z rąk.

Orzeł Lubla – Czarni II Jasło 3:4 (1:2)
Bramki: Bronowicz, Ciszewski, S. Majewski – Bajorek, Morajda, Rak, Frączek.

Poprzedni artykułKonferencja prasowa po Cosmosie
Następny artykułMecz z Karpatami bez kibiców gości